Sprawy karneJazda pod wpływem alkoholu a odpowiedzialność karna: co grozi za wypadek po pijanemu?

Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu samo w sobie jest wykroczeniem lub przestępstwem. Jeśli jednak w stanie nietrzeźwości powodujesz wypadek, odpowiedzialność karna może być znacznie wyższa. Zresztą kara za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu nie ogranicza się tylko do pozbawienia wolności. Może się wiązać również z dodatkowymi konsekwencjami.  

Stan po spożyciu alkoholu a stan nietrzeźwości – jaka jest różnica?

Nie każdy przypadek kierowania pojazdem po spożyciu alkoholu będzie uznawany za jazdę w stanie nietrzeźwości. W Kodeksie karnym znajdziesz konkretną definicję, zgodnie z którą stan nietrzeźwości zachodzi, gdy:

  • zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub
  • zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu przekracza 0,25 mg na 1 dm3 albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.

Jazda w stanie po spożyciu alkoholu jest wykroczeniem. Zgodnie z art. 87 Kodeksu wykroczeń grozi za nie kara aresztu albo kara grzywny wynosząca co najmniej 2.500 złotych. Takie wykroczenie wiąże się też z orzeczeniem zakazu prowadzenia pojazdu na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Z kolei prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości uważa się już za przestępstwo. Co więcej, jeśli po pijanemu spowodujesz wypadek, poniesiona odpowiedzialność będzie znacznie surowsza niż ta przewidziana dla trzeźwych sprawców wypadków komunikacyjnych.

Spowodowanie wypadku a stopień uszczerbku na zdrowiu

Zacznijmy od odpowiedzialności karnej za spowodowanie wypadku komunikacyjnego przez trzeźwego kierowcę. Ten przepis jest bowiem ściśle związany z surowszą odpowiedzialnością karną przewidzianą dla pijanych sprawców wypadków.

Zgodnie z art. 177 Kodeksu karnego będziesz odpowiadać za wypadek komunikacyjny, gdy:

  • Doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu
  • Które doprowadziło do nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego
  • A w wyniku tego wypadku inna osoba poniosła obrażenia trwające co najmniej 7 dni (odniosła średni lub ciężki uszczerbek na zdrowiu).

W zależności od stopnia obrażeń inny będzie wymiar kary za spowodowanie wypadku z uszczerbkiem na zdrowiu. W przypadku średniego uszczerbku na zdrowiu przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do 3 lat. Z kolei jeśli takie zdarzenie doprowadziło do ciężkiego uszczerbku albo śmierci, kara pozbawienia wolności wyniesie od 6 miesięcy do 8 lat.

Jak widzisz, ten przepis już sam w sobie przewiduje surową odpowiedzialność. To jednak wciąż stosunkowo niska kara w porównaniu do tego, co grozi za wypadek po pijanemu.

Co grozi za spowodowanie wypadku po pijanemu? Zaostrzone zasady odpowiedzialności

Jak  wiesz już z poprzednich akapitów, spowodowanie wypadku komunikacyjnego pod wpływem alkoholu sprawia, że wymiar kary przewidziany w art. 177 k.k. zostaje odpowiednio zwiększony. Zgodnie z art. 178 k.k. sąd wymierza wtedy:

  • za średni uszczerbek na zdrowiu – do 4,5 roku pozbawienia wolności
  • za ciężki uszczerbek na zdrowiu – od 3 do 16 lat pozbawienia wolności
  • za doprowadzenie do śmierci – od 5 lat do 20 lat pozbawienia wolności.

Jeśli z kolei jako osoba nietrzeźwa doprowadzisz do katastrofy komunikacyjnej (a więc sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu znacznej wartości) sąd wymierzy karę:

  • od 1,5 roku do 15 lat pozbawienia wolności – w większości przypadków
  • do 7,5 roku – jeśli było to działanie nieumyślne
  • od 3 do 30 lat pozbawienia wolności, gdy następstwem katastrofy był ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób
  • od 5 do 30 lat pozbawienia wolności, gdy następstwem katastrofy byłą śmierć człowieka
  • od 3 do 16 lat gdy następstwem nieumyślnie spowodowanej katastrofy był ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób
  • od 5 do 16 lat gdy następstwem nieumyślnie spowodowanej katastrofy była śmierć człowieka.

Zaostrzona odpowiedzialność dotyczy też sytuacji, w której spożyjesz alkohol już po spowodowaniu wypadku lub katastrofy w ruchu drogowym, a jeszcze przed poddaniem badaniu ustalającemu poziom alkoholu we krwi.

Zakaz prowadzenia pojazdów i konfiskata samochodu

Spowodowanie wypadku po alkoholu wiąże się z jeszcze jedną poważną konsekwencją dla kierowcy – orzeczeniem przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata. Z kolei sprawca, który doprowadził do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub śmierci może otrzymać dożywotni zakaz prowadzenia pojazdu. To samo dotyczy recydywistów, czyli osób, które ponownie spowodowały wypadek po pijanemu.

Co więcej, jeśli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo prowadziła do takiego stężenia, sąd orzeka przepadek samochodu. Może od tego odstąpić jedynie w przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami.

Co jeszcze grozi za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu?

Oprócz kary pozbawienia wolności, zakazu prowadzenia pojazdów i być może także konfiskaty samochodu nietrzeźwy kierowca musi liczyć się też z odpowiedzialnością finansową. Zgodnie z przepisami będzie musiał obowiązkowo zapłacić świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5.000 lub 10.000 (gdy np. już wcześniej był skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości) do 60.000 złotych.

Nawiązka z art. 47 § 3 k.k.

Zgodnie z art. 47 § 3 k.k. sąd orzeka też nawiązkę wysokości co najmniej 10.000 złotych na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci – na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa wskutek śmierci pokrzywdzonego uległa znacznemu pogorszeniu. Ten przepis nie będzie mieć jednak zastosowania, gdy sąd na podstawie art. 46 k.k. orzekł obowiązek naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości wyższej niż 10 000 złotych.

A skoro już mowa o odszkodowaniu i zadośćuczynieniu, to warto wspomnieć o kolejnej konsekwencji finansowej dla sprawcy wypadku.

Zapłata odszkodowania i zadośćuczynienia w ramach postępowania karnego lub w osobnym procesie cywilnym

Istnieją 2 możliwe drogi: dochodzenie naprawienia szkody przez pokrzywdzonego przed sądem karnym lub w osobnym postępowaniu przed sądem cywilnym.

To pierwsze rozwiązanie jest możliwe z uwagi na art. 46 k.k. Zgodnie z tym przepisem w razie skazania sprawcy sąd morze orzec – a jeśli pokrzywdzony lub inna osoba uprawniona złoży odpowiedni wniosek – orzeka obowiązek naprawienia szkody w całości lub w części, czyli zapłatę odszkodowania oraz zadośćuczynienia na zasadach przewidzianych w Kodeksie cywilnym.

Dochodzenie odszkodowania i zadośćuczynienia w ramach postępowania karnego może być bardziej korzystne głównie ze względów proceduralnych i związanych z kosztami. W tej sytuacji nie trzeba wnosić osobnego pozwu o naprawienie szkód i ponosić opłaty z tego tytułu.

Alternatywę stanowi dochodzenie świadczeń w ramach osobnego postępowania przed sądem cywilnym. W tym przypadku konieczne będzie złożenie i opłacenie osobnego pozwu. Z drogi cywilnej można skorzystać także, gdy świadczenia zasądzone w ramach postępowania karnego okazały się niewystarczające. Poszkodowany ma wtedy prawo dochodzić pozostałej kwoty przed sądem cywilnym. Warto zresztą dodać, że droga cywilna – w przeciwieństwie do zgłaszania tych roszczeń w ramach postępowania karnego – umożliwia dodatkowo dochodzenie renty.

Zwykle tego rodzaju szkody pokrywa się z OC. W sytuacji, w której siadasz za kierownicą po alkoholu, ubezpieczyciel nie odpowiada jednak za wypłatę tych świadczeń w ramach polisy. A to oznacza, że musisz zapłacić je z prywatnych pieniędzy.

Jakie znaczenie ma rola adwokata w kontekście dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania w postępowaniu karnym?

Jak widzisz, skutki finansowe dla sprawcy już w ramach samego postępowania karnego mogą być bardzo dotkliwe. Stąd tak ważne jest skorzystanie z pomocy adwokata. I to zarówno, gdy bierzesz udział w procesie jako oskarżony, jak i gdy to Ty jesteś osobą poszkodowaną w wyniku wypadku.

Jako sprawca możesz w ten sposób uchronić się przed wygórowanymi żądaniami finansowymi i zbyt wysoką odpowiedzialnością karną. Z drugiej strony jako osoba pokrzywdzona zwiększasz szanse na otrzymanie należnej Ci kwoty. Wysokość świadczeń przyznanych przez sąd karny w dużej mierze zależy bowiem od tego, jak Twoje interesy będą reprezentowane przed sądem. Sam sąd nie może podpowiadać Ci, jakie roszczenia możesz zgłosić, jakiej wysokości i jakie dowody warto przedstawić, by otrzymać pełne świadczenie. Ograniczy się jedynie do pouczenia Cię o możliwości dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania w ramach postępowania karnego.

Od czego zależy wysokość kary za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości?

Wiesz już, co grozi za wypadek po pijanemu, ale jak widzisz zakres grożących Ci konsekwencji jest bardzo szeroki. W poprzednim akapicie skupiliśmy się na odpowiedzialności za naprawienie szkód. Teraz warto poświęcić uwagę odpowiedzialności karnej.

O tym, jak wysoką karę rzeczywiście otrzymasz za spowodowanie wypadku lub katastrofy pod wpływem alkoholu, zadecyduje kilka czynników.

Po pierwsze znaczenie będą mieć okoliczności związane ze sprawą – jaki był poziom alkoholu w organizmie, czy jesteś osobą wcześniej karaną, jaka była Twoja postawa po wypadku i jakie były konsekwencje tego zdarzenia.

Nie bez znaczenia pozostają też czynniki niezależne od Ciebie – na przykład warunki na drodze w momencie wypadku. Bo warto dodać, że choć jazda pod wpływem alkoholu nigdy nie jest dozwolona, to jeśli stan nietrzeźwości nie miał wpływu na wypadek (zdołasz wykazać, że nawet przy trzeźwej jeździe do wypadku i tak by doszło), grożąca Ci kara będzie łagodniejsza.

Są to bardzo rzadkie sytuacje, co nie oznacza, że w ogóle nie mogą mieć miejsca. Chociażby w jednym z artykułów Palestry podano przykład sytuacji, w której kierowca wsiada do samochodu z wadliwym układem hamulcowym. Jeśli to właśnie wadliwe hamulce były przyczyną wypadku, to właściwie nie powinno mieć znaczenia, czy kierowca prowadził pojazd po alkoholu – do wypadku i tak by doszło.

Żeby jednak sąd przychylił się do tego wniosku, trzeba byłoby niezbicie wykazać, że przeciętny trzeźwy kierowca prowadzący taki samochód rzeczywiście nie miałby możliwości, by zareagować szybciej lub podjąć jakieś działania, które zapobiegłyby wypadkowi albo złagodziłyby jego skutki.

Prokurator zwykle będzie domagał się surowej kary. Tym bardziej, że prowadzenie pojazdów po alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialne, wiąże się z dużym zagrożeniem, a co za tym idzie – jest surowo traktowane przez sądy.

W takiej sytuacji najlepiej więc zgłosić się do adwokata od spraw karnych, który pomoże Ci się przygotować do postępowania, zebrać odpowiednie dowody oraz argumenty, a potem będzie reprezentował Cię w sądzie. Jeśli równolegle toczyć będzie się również sprawa cywilna związana z naprawieniem szkód, warto skorzystać z pomocy takiej kancelarii, która ma doświadczenie także w zakresie prowadzenia spraw cywilnych.